Przez ponad dziesięć lat Nefertiti była najpotężniejszą kobietą starożytnego świata. Dumnie stojąc obok swego męża, Echnatona, stanowiła przedmiot zazdrości wszystkich - piękność błogosławiona przez słonecznego boga, otoczona uwielbieniem rodziny i czcią poddanych. Jej posągom i imieniu składał hołd cały kraj, a jej przyszłość malowała się w różowych barwach. Nagle zniknęła z królewskiej rodziny, rozpłynęła się, jakby nigdy nie istniała. Nie zachowały się kroniki opisujące jej śmierć, nie ma budowli upamiętniającej jej odejście, a jej koniec do dziś pozostaje zagadką. Nigdy nie znaleziono jej ciała.