Dwoje ludzi z branży dziennikarskiej to obok Pani A. najważniejsze osoby w tej książce. W "zamku Miramar" była tylko Nawiedzona i ona też opowiada o swoich doświadczeniach. Para dziennikarzy, przyjaciółka dziennikarki imieniem Marysia i Bratanica Pani A. to autentyczne osoby; a tajemniczy Adherent jest kimś, kogo każdy z Czytelników ma prawo określić wedle własnych przekonań. Na polskim rynku księgarskim dokument o doświadczeniach paranormalnych - potwierdzonych przez osoby postronne - nieczęsto się pojawia, więc "Nawiedzoną" tym bardziej warto przeczytać.