National Geographic 11/2015 (194) - Redakcja magazynu National Geographic

National Geographic 11/2015 (194) - Redakcja magazynu National Geographic

Ziemia w gorączce. Jak to naprawić? – pytamy na okładce. A co ja mogę zrobić? Przecież jeden człowiek nie ma wpływu na losy świata, a tym bardziej na globalne ocieplenie… Czy kiedyś zadaliście sobie to pytanie? Bo ja wierzę, że mam wpływ na losy świata! O ile tylko znajdzie się więcej ludzi takich jak ja. Więc zakręcam kran, żeby woda nie leciała bez sensu. Segreguję śmieci. Używam produktów fair trade, choć te małe gesty mogą się komuś wydać śmieszne w skali problemów Matki Ziemi. Musimy tylko, mówiąc naukowo, „osiągnąć masę krytyczną” konieczną do tego, żeby zmiany w zachowaniu każdego człowieka były zauważalne w skali świata. Wszyscy czekamy, aż zrobi coś rząd, mocarstwa takie jak Chiny czy Indie. No cóż, nie mam wpływu na decyzje Państwa Środka, ale mam wpływ na to, co robię ja, moja rodzina, przyjaciele, pracownicy. Jeśli moje idealistyczne poglądy Cię nie przekonują, to dodam, że ochrona środowiska to także dobry biznes i spora oszczędność. Ostatnio odkryłam, że cena mojego karnetu na siłownię jest uzależniona od liczby kilometrów, które pokonam na stacjonarnym rowerze. Za prąd w domu płacę mniej niż kiedyś, ale to Niemcy powinni być dla nas przykładem. W wykorzystaniu energii odnawialnej są mistrzami świata. Do 2022 r. zamkną wszystkie 17 swoich reaktorów atomowych. Kluczowe wydaje mi się jednak ograniczenie niepohamowanego konsumpcjonizmu, ale to może być temat na kolejne wydanie naszego Raportu Specjalnego o stanie planety. No więc jak teraz żyć? Na pewno inaczej, lepiej.

data wydania
listopad 2015 (data przybliżona)
ISBN
15075966
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja