"To projekt niezwykły i to w kilku warstwach. Muzea - instytucje, które od zarania, od swego debiutu miały schlebiać gustom swych załozycieli, właścicieli, a ich udostępnianie maluczkim, swietnie wpływało na tychże właścicieli ego. W ramach demokratyzowania wszystkiego, procesu długotrwałego i nie zawsze bezpiecznego (dla kolekcji), powstały muzea państwowe, saorządowe, społeczne etc. Doszliśmy do czaów, gdy wszystko mże być eksponatem. ale wciąż jest to tylko zimny przedmiot epatujący fizycznością, oddziałujący estetyką lub jej brakiem. W tym momencie pojawia się projekt Naszej Szafy - też obiektu fizycznego, materialnego, ale ... Ta nasza szafa to źródło inspiracji dla osób, które nie chcą podziwiać przedmiotu, eksponatu, chcą o nim opowiedzieć, ożywić, podzielić się z innymi swoimi przezyciami. To ta wartosć dodana, to forma partycypowania w wykreowaniu nowej rzeczywistości w oparciu o konkretny przedmiot, spełniający kiedyś w naszym i naszych przodków życiu ważną rolę. To opowiadanie o uczuciach i odczuciach, o emocjach, o lękach i radościach, o smutku w chwilach pięknych, o naszym życiu obok szafy tak blisko, bliziutko. Potrzebujemy tylko odwagi by się otworzyć, by zacząć mówić, by tę szafę wypełnić emocjami. to piękne uzupełnienie kolekcji. Gratuluję autorom projektu i oczekuję na kolejny, równie udany i równie potrzebny."