"Od jutra dieta, jogging i fitness!" - mówisz co dnia. I zajadasz stres. Chipsami, lodami, czekoladą. Efekty jo-jo, kolejne diety, głodówki i obżarstwo. "Dlaczego to się przytrafiło właśnie mnie?!" - pytasz wściekła. Może trochę pocieszy cię to, że zaburzenia odżywiania to cena za twoje ambicje i twoją wrażliwość. Nie jesteś sama - to co ty przeżywa tysiące polskich dziewczyn. I nie tylko: bulimia nie ominęła Lady Gagi, a anoreksja Amy Winehouse. I choć wszyscy ci mówią: "Wyglądasz spoko!", ty czujesz się gruba.