Julian Tuwim, niezrównany mistrz słowa, współtwórca Skamandra, słynący z poczucia humoru, lubiący udzielać się towarzysko. Jego utwory zatem to nie tylko wzruszenia, zaduma, to także tryskająca z nich radość życia, bycia… a czasem picia. „Jeśli zważymy, że na pierwszej stronicy Pisma Świętego Pan Bóg tworzy dopiero świat, a już na ósmej Noe leży urżnięty w pień, to przekonamy się, że widocznie pilną sprawą było obdarzenie człowieka boskim trunkiem gronowym…”– pisał.