Andrzej, syn Józefa Szemplińskiego h. Ślepowron, po śmierci ojca w 1931 r.,zostaje wraz z bratem Mikołajem i matką bez środków do życia. Matka stara się o pracę i mieszkanie aby zapewnić środki na utrzymanie rodziny. Zanim jednak do tego dojdzie, Mikołaj i Andrzej będą musieli wiele razy korzystać z łaski rodziny ojca lub internatów szkolnych. Te wspomnienia z lat dziecięcych aż do 1939 roku z humorem i precyzją stara się nam przybliżyć poprzez ciekawe opisy stosunków panujących na dworkach, szkolnych bursach, czy w Warszawie. Wspomina wielu członków rodziny ojca, swoich szkolnych kolegów i nauczycieli. Mając 14 lat zaczyna się II wojna światowa której pierwsze odgłosy usłyszy autor w Giżynie, majątku rodziny ojca.