Na skalnej drodze - Edward Passendorfer

Na skalnej drodze - Edward Passendorfer

...I rozpoczęły się dni jak z bajki. Rano, gdy dolina pogrążona była jeszcze w głębokim granatowym cieniu, Rohacze żarzyły się różowym światłem, które coraz to silniej ogarniało inne szczyty. Porywane wiatrem tumany śniegu płonęły jak pochodnie. Po solidnym śniadaniu ruszaliśmy na wędrówkę. Było nam dobrze na tym śnieżnym pustkowiu. Zwiedzaliśmy wszystkie okoliczne dolinki. Wieczorem narty niosły nas ku schronisku, gdzie każdy miał już rozdzielone zadania. Ja najczęściej pełniłem funkcję kucharza. Jeden z towarzyszy, przygotowujący się wówczas do egzaminu, był mi dodany do pomocy. Żona wykonywała lżejsze prace, a czwarty najsilniejszy szedł do lasu po drzewo.

data wydania
1980 (data przybliżona)
ISBN
8322000219
liczba stron
296
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja