Bez wątpienia natomiast autor Myśli o nowej Polsce wydobywanie z siebie owego „pierwiastka heroicznego” konkretyzował tak samo jak Brzozowski, który domagał się, aby: „Nie bać się. Czuć się spowinowaconym z całą energią polską od Chrobrego do Wielopolskiego – a nie znać, nie widzieć, zrąbać z ramienia zdechlactwo”. Także dla Skwarczyńskiego życie człowieka i narodu jest walką. Historię tworzy się w walce i poprzez „przepalającą glob sumieniem” (Norwid) pracę, do czego nie wystarcza jednak siła pięści; potrzeba ku temu ludzi silnych duchem, wolą, charakterem.