Głowacki w swej prozie i dramatach, prezentuje różne sposoby na wyleczenie z kompleksu niższości. Jednym z nich, najpowszechniejszym i najbardziej dla cudzoziemców niezrozumiałym jest „ran rozdrapywanie”, swoisty mesjanizm, mieszanka Cepelii z pocztem królów Matejki, mieszanka wyższości i kompleksu - słowem lekcja z Dostojewskiego. Zbiorowym bohaterem „My sweet Raskolnikow” będą polscy naukowcy przebywający na stypendium w Paryżu.