Książka jest zadedykowana Sebastianowi Karpiniukowi, który zginął w katastrofie samolotu prezydenckiego 10 kwietnia 2010 roku i który tak jak Autor bał się latać samolotem. Tekst tej niewielkiej książeczki, ilustrowanej grafikami Iji Smirnovej, ukazał się wcześniej w miesięczniku "Twórczość". Znajdzie w niej Czytelnik zaproszenie do refleksji nad własną śmiercią. Bohater książki dzieli się swoim lękiem przed tym, co przyjdzie po śmierci i zmaga się z doświadczeniem umierania. Czy po śmierci będę istniał jako ja czy jako Ona? Czy życie wieczne zaczyna się po śmierci czy jeszcze za życia na ziemi? Bohater książki umiera w wypadku na jezdni, umiera podczas katastrofy lotniczej i umiera w szpitalu. Umiera nie raz. Za każdym razem niegotowy, by zakończyć życie. Ma wiele nie załatwionych spraw i wiele planów...