Dr Richard Hodgson (1855-1905) był znanym demaskatorem szarlatanów i przeciwnikiem spirytyzmu, gdy w 1887 r. udał się do Bostonu, aby sprawdzić zdolności mediumiczne Leonory Piper. Zdaniem jej zwolenników medium otrzymywało w transie wiadomości od duchów, ale Hodgson nie mógł w to uwierzyć. Zmienił zdanie dopiero kilka lat później, gdy jego znajomy George Pellew obiecał mu, że jeśli umrze przed nim i będzie nadal istniał, postara się go o tym poinformować. W lutym 1892 roku Pellew zmarł w wyniku tragicznego wypadku, a już w marcu na seansie z panią Piper zgłosił się duch, który oświadczył, że jest zmarłym Pellewem i zamierza teraz udowodnić swoją tożsamość.