Porównanie zwykłego życia do meczu piłki nożnej, to metafora stara jak stara jest piłka. Jeśli się dobrze przyjrzeć, to elementy składowe są takie same: zdrowy wysiłek, ciężki trening, gra zespołowa, niezauważana, ciężka praca zwykłych graczy i blask wybitnych, przygotowanie, szczęście, pech, zwycięstwo, porażka, sport Sport, który staje się niema! poezją w gestach, zagraniach wielkich mistrzów. Sport, który na nowo staje się metaforą w słowach napisanych przez absolutnego protagonistę piłki, jakim jest Pierluigi Collina. Człowiek, który sędziował finał ostatniego Mundialu. Człowiek, który przez pięć lat z rzędu był wybierany najlepszym sędzią świata. Collina opowiada o swoich doświadczeniach z boisk piłkarskich od meczów drużyn dziecięcych po ten najważniejszy pomiędzy Brazylią Ronaldo a Niemcami Kahna. Ten najbardziej ukochany przez Włochów sport odkrywamy z bardzo szczególnego punktu widzenia sędziego. Reguły w piłce, jak i w życiu, są takie same. śledząc jego opowieść, uczymy się czegoś o świecie, w którym osoby tak różniące się między sobą łączy wspólna pasja, wrell