"Moje przelotne miłostki..." – to ukazujący się po raz pierwszy drukiem arcyciekawy quasi-pamiętnik Karola Boscampa-Lasopolskiego, z 1789 roku, niegdyś przechowywany w prywatnym archiwum Popielów, który półtora stulecia przeleżał w ukryciu. Autorem tej świetnej chronique scanadaleuse z epoki ancien regime'u jest interesująca, choć osławiona postać – Karol Boscamp-Lasopolski, cudzoziemiec, poseł Rzplitej w Stambule, później wyłącznie w służbie króla Stanisława Augusta, któremu dedykował ten swój pamiętnik. Zawiera on nieznane dzieje Greczynki Zofii Glavani-Wittowej-Potockiej – "najpiękniejszej kobiety Europy", która dzięki niepospolitym kolejom losu zrobiła zawrotną karierę życiową.