Książka Moja zima w Tsukubie powstała na podstawie bloga, prowadzonego podczas dwumiesięcznego pobytu w Japonii. W blogu z natury rzeczy nie mieszczą się ani fikcyjne postacie, ani wymyślona fabuła. Innymi słowy, tu wszystko zgadza się z rzeczywistością. Z rzeczywistością dla narratorki oczywiście obcą, dziwną, niezrozumiałą. Opisuje ją w sposób spontaniczny, emocjonalny, nierozważny. Towarzyszy jej Profesor, znawca Chin i badacz turystyki przyjaznej dla środowiska. On patrzy na Japonię z perspektywy Wschodu, ona z perspektywy Zachodu.