W piątek 14 czerwca 1968 roku z portu Falmouth w Konrwalii wyszedł prawie nie zauważony maleńki kecz "Suhaili". Siedział nisko w wodzie obciążony zapasami, uwagę zwracały jaskrawopomarańczowe stateczniki samosterów. Rodzina i kilku przyjaciół pomachało na pożegnanie z motorówki samotnemu sternikowi "Suhaili". Był to skromny, sympatyczny i nie znany oficer brytyjskiej marynarki hanlowej, dwudziestodziewięcioletni Robin Knox-Johnston.