Jego zewnętrzny wygląd i jego dusza nadal pozostają tajemnicą, tego pragnął i to udało mu się osiągnąć. I jeszcze pragnął, żeby o nim zapomniano. Na ponad sto lat przed Freudem, markiz de Sade zajrzał w głąb ludzkiej podświadomości i sam się tego przestraszył. Kim jest człowiek? Dziką bestią owładnięta okrutną żądzą? Bestią znajdująca seksualną satysfakcję w zadawaniu ofierze bólu? Uciec w nicość, w zapomnienie...