Kiedy podczas pogrzebu Jana Pawła II kardynał Joseph Ratzinger wypowiedział pamiętne słowa: „Możemy być pewni, że nasz ukochany Papież stoi teraz w oknie domu Ojca, spogląda na nas i nam błogosławi”, uświadomiliśmy sobie, że mamy odtąd potężnego orędownika i patrona w niebie; że teraz wszyscy, nawet ci spośród nas, którym nie było dane spotkać Go osobiście za życia, możemy powierzać Mu swoje troski i prosić o wstawiennictwo, bo od tej chwili jest On jeszcze bliżej Boga i jeszcze bliżej nas.