My, Polacy, zwykliśmy czasem sądzić, że pikantne historie obyczajowe zdarzały się jedynie na obcych dworach, a życie polskich monarchów upływało na mądrym rządzeniu krajem i ewentualnie wojnach. Ich małżonki zaś oddawały się głównie modłom i trafiły nawet w poczet świętych Kościoła. Dopiero od niedawna dowiadujemy się, jak barwne było tło obyczajowe przedrozbiorowej Rzeczypospolitej.