" Urodził się Rej w czepcu: szczęście, co przez całe życie mu sprzyjało, i po śmierci go nie opuściło. Jedyny z dawnych pisarzy, utrwalił dla potomności rysy swoje w dwu drzeworytach, przedstawiających go w 50 i 60 roku życia; młody przyjaciel, powiernik życia, myśli i wiary wystawił mu pomnik, na jaki Kochanowskiego, Sarbiewskiego, a nawet dla poetów Stanisławowskich spółcześni nie zdobyli się nigdy"