W 1931 r., w chwili upadku monarchii liberalnej, Hiszpania była państwem katolickim. W 1953 r., kiedy gen. Franco podpisał konkordat, była ponownie w pełni ukształtowanym państwem wyznaniowym, ale już o charakterze autorytarnym. Jednak w ciągu 22 lat oddzielających te daty Hiszpania przeszła przez próbę modernizacji kraju poprzez jego sekularyzację, a w czasie wojny domowej przez eksperyment stworzenia społeczeństwa ateistycznego, który pociągnął za sobą bodaj najbardziej krwawe prześladowania katolików w XX w. Te gwałtownie zmieniające się relacje między wspólnotą polityczną a religijną na Półwyspie Iberyjskim stara się pokazać autor. Autor stara się także odpowiedzieć na pytanie, czy prześladowania te były efektem wcześniejszego demokratycznego projektu modernizacji przez sekularyzację. Projektu, który w różnych formach powracał później w innych częściach świata i powraca także we współczesnej nam Europie.