Pytanie o możliwość nawiązania relacji między transcendentnym Bogiem a mocno zakorzenionym w świecie człowiekiem nie jest nowe. Metoda analizy zaproponowana przez o. Jana Strumiłowskiego uwzględnia jednak nową sytuację, w której znaleźli się ludzie żyjący w dobie ponowoczesności, w zsekularyzowanym i zateizowanym świecie, zmagający się z problemem zagubienia sensu i obarczeni współczesnym myśleniem, które wydaje się sprzeczne z myśleniem teologicznym.