Z przyjemnością przeczytałem nowy tom Nowakowskiej, najlepszy z dotychczasowych. Jest bardzo interesujący, nieco odmienna dykcja, a jednocześnie ogromne skupienie się na kilku wątkach, które paradoksalnie uzupełniają się bardzo naturalnie/wiarygodnie - między "systematyką", ciekawością, duchowością i szaleństwem; jakby cztery filary człowieczeństwa.