O ileż Marek Aureliusz okazuje się bardziej ludzki, kiedy usiłujemy go uchwycić i śledzić w całej jego złożoności, posługując się wszelkimi faktami i wszelkimi elementami, na które istnieje to lub inne świadectwo - z drugiej zaś strony wstrzymując się od zmyślania, komponowania jakiegokolwiek z nich. O ileż jest bardziej zrozumiały, jeśli staramy się uchwycić liczne i subtelne więzy łączące go z epoką. Epoką nader podobną do naszej - pełną zamieszek, okrutną, twardą, lecz pasjonującą.