Małe dni - Sokrat Janowicz

Chciałem pogadać z nim, bez pośpiechu, ale nie dał dojść do słowa; wcale nie dlatego, że gaduła, bo to nie tak. Zwyczajnie, miał mi wiele do powiedzenia, więc mówił, a ja przez cały czas słuchałem. — Żeby człowiek wiedział, co go jeszcze w życiu czeka, to chyba powiesiłby się nie czując większego strachu — zaczął od tandetnych jakie rozlegają się nieraz w trakcie pijatyk, narzekań. — Można, cholera, tylko się 'dziwić radości ojców, z jaką witają narodziny dziecka, swego maleństwa. Jako syn chłopa wiem, że moi przodkowie nie bardzo skakali z radości na podobną okoliczność... Wiesz, cholera, o czym sobie czasem myślę? Jak ułożyć definicję zgwałconej kobiety. Pomilczeliśmy.  

data wydania
1981 (data przybliżona)
ISBN
83-07-00281-8
liczba stron
183
słowa kluczowe
literatura białoruska, sokrat janowicz, krynki, białowieża, niwa, mniejszość białoruska, pogranicze
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.

Podobne ebooki do Małe dni - Sokrat Janowicz

chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja