Wiersze nie całkiem poważne, pisane w latach 2005-2014 dla zabawy, dla przyjaciół lub z wewnętrznej potrzeby. Czyli jak w piosence: “...czasami człowiek musi inaczej się udusi...”. I jak to w życiu się zdarza, wszystko tu jest naraz: prawda z fikcją, żart ze smutkiem, słońce z deszczem, spokojny poranek z burzliwym wieczorem... W dodatku wszystko zmieszane, niewstrząśnięte.