Jeśli sięgniesz po tę książkę, Drogi Czytelniku, znaczy to, że choć trochę interesują Cię zbiorniki zaporowe. Być może masz już za sobą pierwsze wyprawy po bezmiarach zaporowych wód, pierwsze sukcesy i pierwsze porażki. A może dopiero teraz poznasz smak zaporowej przygody. Książka ta nie poda Ci gotowej recepty na złowienie ryby. Nie ma w niej opisów tajnych przynęt i zawsze skutecznych, cudownych metod. Prawie dwadzieścia lat zaporowego wędkarstwa nauczyło mnie, że takie rzeczy po prostu nie istnieją. Nauczyłem się jednak również czegoś innego. Wytrwałości w ciągłym, coraz doskonalszym poznawaniu wodnego świata. Nauczyłem się też pokory i przyjmowania wędkarskich porażek.Chciałbym podzielić się z Tobą wiedzą o nowoczesnym wędkarstwie zaporowym. O takim, gdzie rybie mięso nie jest podstawowym ani jedynym celem. Być może, książka ta pozwoli Ci prędzej znaleźć wymarzoną rybę. A może po prostu pozwoli Ci się nie zgubić na szerokich wodach zaporówek. Jeśli któraś z ciekawych zaporowych metod połowu pomoże Ci w spełnieniu Twoich oczekiwań, to bardzo dobrze. Jednak złowić rybę zawsze będziesz musiał sam, korzystając z własnych umiejętności, doświadczenia i inteligencji.Być może Twoja pierwsza zaporowa wyprawa nie będzie miała takiego finału, jakiego byś sobie życzył. Być może i druga, trzecia i dziesiąta wciąż nie zaspokoi Twych wędkarskich ambicji. Ale przyjdzie w końcu taki dzień, po którym już nigdy nie opuścisz zbiorników zaporowych. I zawsze będziesz na nie wracał.Autor