Ted Glen zaprosił dzieci z Zielonej Doliny na piknik. Specjalnie na tę okazję zbudował maszynę do robienia lodów. A kiedy zabrakło prądu, pomysłowy Ted próbował różnych sposobów, żeby uruchomić maszynę. Podłączył ją nawet do silnika furgonetki listonosza Pata! W końcu udało się zrobić lody i dzieci mogły się rozkoszować ich różnymi smakami. Były też specjalne lody dla kota. Co prawda, nie smakowały Patowi, ale uszczęśliwiły Jessa!