Oparcie współczesnych systemów gospodarczych wielu krajów, w tym Stanów Zjednoczonych i krajów Unii Europejskiej, na doktrynie liberalizmu rynkowego przyczyniło się do powszechnego uznania rynku za najsprawniejszy regulator i kreator, zarówno procesów gospodarowania, jak i interesu publicznego. Skutkiem tego obecny kryzys (rozpoczęty w krajach UE w 2008 roku, a w USA już w grudniu 2007 roku) nie jest wyłącznie kryzysem finansowym, ale głębokim kryzysem ekonomicznym liberalnego kapitalizmu, przetaczającym się przez pięć sprzężonych ze sobą sfer: finansową, produkcji, społeczną, polityczną i wartości. Badania dotyczące jego systemowych źródeł obalają pogląd o słuszności neoliberalnych recept na sukces gospodarczy i stawiają przed krajami świata wielkie wyzwania, z których obecnie najważniejszym jest przywrócenie trwałego zagregowanego popytu zdolnego zagwarantować pełne zatrudnienie i odpowiedni poziom życia mieszkańcom krajów (tj. zapewniający bezpieczeństwo socjalne).