Lewa strona bytu - Konrad Krakowiak

Lewa strona bytu - Konrad Krakowiak

"Lewa strona bytu" to zbiór 58 wierszy. To próba zgłębienia najważniejszych pojęć związanych z ludzką podmiotowością, rozważania o wierze, miłości, szczęściu, śmierci, czy samotność. W utworach dominuje afirmacja życia wyrażana spokojnie i umiarkowanie. Książkę na ostatniej stronie okładki polecają: aktorka Joanna Szczepkowska i podróżniczka Elżbieta Dzikowska. Krytyk literacki, Jakub Rawski o „Lewej stronie bytu” napisał: Wiersze po właściwej stronie bytu Konrad Krakowiak w tomie Lewa strona bytu jasno i wyraźnie opowiada się za tradycyjną poetyką, nie ulega awangardowym czy postmodernistycznym eksperymentom literackim, nie dąży do popisów słowotwórczych lub składniowych. Jego fraza jest prosta, przejrzysta i precyzyjna: „Niebawem spojrzysz w słońce./ Będzie z tobą aż do końca./ Poczujesz wiatr na twarzy./ Nadasz mu imię” (Na nowo). To poeta niezwykle wyczulony na kameral­ność, szept, prostotę, a przy tym udaje mu się unikać popadania w banały oraz uproszczenia. Krakowiak jest efektowny w swoim pisaniu, nie zaś efekciar­ski. Idzie własną ścieżką poetycką, nie zapominając o dorobku pisarskich antenatów. Nie tylko nie zapomina, ale wprost się do nich odwołuje i nimi inspiruje. Nie udziela mu się Bloomowski „lęk przed wpływem”. U tego autora wpływ jest uświadomiony. Tradycja literacka to ważny punkt odniesienia w kreowaniu ele­mentów własnego lirycznego mikroświata. Prosty, zwięzły, oszczędny w środki stylistyczne idiolekt Kra­kowiaka przypomina idiolekt Wisławy Szymborskiej, jednak nie opiera się on na zasadzie kopiowania, ale twórczego naśladowa­nia. Poeta zainspirowany światem poetyckim noblistki, czerpie z niego określone motywy, które następnie przetwarza w sposób oryginalny i warty czytelniczej uwagi. Dialog z autorką Chwili charakteryzuje się podkreśleniem podobnej wizji miejsca czło­wieka w kosmosie, partycypowania w złożoności egzystencji, zarówno w wymiarze metafizycznym: „Niebycie,/ Trudno w to uwierzyć,/ Ale jesteśmy do siebie podobni” (Dopełnienie), jak i biologicznym: „Dalej prężymy mięśnie,/ Malujemy twarze,/ Przybieramy wrogie pozy” (Pośrodku ewolucji). Jest w tych utworach pochwała życia, aczkolwiek afirmację egzystencji poeta wyraża spokojnie, umiarkowanie, wręcz stoicko: „Tak łatwo znaleźć tu/ Swoje miejsce// I szukać go bez końca” (Bie­guny). Podmiot liryczny godzi się z zastanym porządkiem świata, 83 bierze przykład ze stoików, z Jana Kochanowskiego, z Wisławy Szymborskiej, stwierdza: „Każdego dnia/ Będziemy się uczyć/ Rezygnować z siebie i ufać porządkowi rzeczy” (Na nowo). Autor stosuje hermeneutyczne próby tłumaczenia najważniejszych pojęć związanych z ludzką podmiotowością, z bytem takimi jak: wiara, szczęście, miłość, śmierć, samotność. Nie opuszcza go jednak przekonanie o istotności idei, rozumianych nawet oświeceniowo: „W świecie rodzących się idei,/ Jak w świecie zwierząt,/ Zostaje najsilniejsza” (Idee). Autor pisze, że „Poezja, choć miewa zapędy prawie boskie,/ Pozostanie tylko ciepłym swetrem” (Bezsilność poezji) i w tym przejawia się wyjątkowość tej liryki, która ob­sługuje zarówno sferę metafizyczną, jak również dialektyczną. Pisarz zdaje sobie sprawę, że poezja „nie ocala” w znaczeniu, o którym pisał Czesław Miłosz: „Czym jest poezja, która nie ocala/ Narodów ani ludzi?/ Wspólnictwem urzędowych kłamstw,/ Piosenką pijaków, którym za chwilę ktoś poderżnie gardła,/ Czy­tanką z panieńskiego pokoju” (Przedmowa). Krakowiak próbuje jednak oderwać poezję od codzienności, od „ciepłego swetra”, o czym świadczy wiersz Gniew, w którym akcent polityczny niesie jasne przesłanie moralne: „W jego silnej dłoni/ Fotografia czteroletniej Hudei// Syryjka zaciska usta/ Unosi ręce na widok obiektywu aparatu” (Gniew). Konrad Krakowiak jest poetą o bardzo rozbudowanej świa­domości twórczej. Jego wiersze są klasyczne, odznaczają się wy­raźną oryginalnością, uważną obserwacją świata oraz człowieka, wrażliwością i kameralnym, prostym (nie znaczy – banalnym) liryzmem. Warto czekać na efekty jego kolejnych prób zmagania się z materią słowa.

data wydania
8 stycznia 2016
ISBN
9788394259631
liczba stron
86
słowa kluczowe
konrad, krakowiak, poezja, tvp, joanna, szczepkowska, elżbieta, dzikowska, jam
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.

Podobne ebooki do Lewa strona bytu - Konrad Krakowiak

chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja