Debiut prozatorski znanego reżysera filmowego. Bohater powieści Stanisław Muskat nie jest wielkim pisarzem. Do tego pisać i spać może tylko w jednym miejscu - w rodzinnym domu w Popielawach. Wybiera się tam w najdłuższą podróż sentymentalną. Zaczyna pisać. Problem w tym, że zaczyna pisać nie swoje książki. Powieść rozprawia sie z problemem winy i kary. Przesłanie wydaje się jasne: Każda popełniona wina musi doczekać się kary, by świat pozostał w równowadze. Książka ilustrowana przez Mirę Żelechower - Aleksiun.