Jest ich już tylko jedenaście tysięcy. Gdyby jednak stanęli w dwuszeregu - tak jak kompania honorowa w czasie uroczystości powitalnych - trzeba byłoby przed ich frontem przemierzyć trzy kilometry żeby pokłonić się ich sztandarom. Tak jest dzisiaj kiedy piszę te słowa, ale po latach przyszłe pokolenia już tylko z legend i przekazów historii znać będą "ubogich powstańców, śląskich wojowników" jak sami siebie nazwali w piosence składanej " w dziewiętnastym roczku, w tym wielkim powstaniu, przy jasnym miesiączku".