Pewnego wieczora, żona profesora Rivaila, Amelie Boudet wręczyła mu paczkę, którą chwilę wcześniej przyniósł listonosz. Znajdował się w niej list, w którym przeczytać można było następujące słowa: "Panie Allanie Kardecu, wyrażam moją wdzięczność, przesyłając Panu znajdującą się w tej paczce książkę. Chcę także opisać moją historię, prosząc jednocześnie, by dalej pracował Pan nad tym, by przynosić światło ludzkości - mam bowiem ku temu ważny powód."