Książka ta opowiada o cierpieniu, jakie doznaje mała dziewczynka chorująca na śmiertelną i rzadką chorobę. Autorka pokazuje także, w jak ciężkiej sytuacji znajdowała się jej matka, jak zachowywało się społeczeństwo, które otaczało te dwie osoby. Poprzez ten tekst pragnęła pokazać, że trzeba z odwagą przechodzić przez przeciwności losu, nie poddawać się. Okazuje się jednak, że większość ludzi woli stać obok, uciec od problemów. Chcieliby by było zawsze dobrze i idealnie, a jakieś ludzkie "wyjątki" nie pasujące do reszty najlepiej odstawić na bok.