Najbardziej sensacyjne wydarzenie XIX wieku, jedno z kilku do dnia dzisiejszego, nastąpiło na ziemiach polskich trzydziestego stycznia 1868 roku. Był nim spadek meteorytu pułtuskiego. Świadkowie zjawiska w okolicach Pułtuska zaobserwowali ukazanie się ognistej kuli o godzinie dziewiętnastej. Zauważono od strony południowo-zachodniej podobną do racy, kierującą się na północny wschód, jak gdyby jasną gwiazdę, wlokącą za sobą ogon składający się z małych iskierek. Ognista kula zdawała się zniżać i zwiększać, rozsiewając równocześnie niebieskawe światło.