Autor skutecznie poszukuje właściwej definicji konceptu w kazaniach, zgodnej z możliwą wiedzą ich twórców, odrzucając dotychczas funkcjonujące poglądy, według których konceptem mógł być niemal każdy pomysł nowej, alegorycznej lub metaforycznej lektury tekstu biblijnego. Wskazując na obowiązujące w tym zakresie reguły retoryczne, dosyć ściśle określone, zdaje się prowadzić jednocześnie czytelnika do istotnego, niekonwencjonalnego spojrzenia na estetykę baroku [...], którą można byłoby określić, parafrazując język barokowy, jako wybujałość w gorsecie klasycznym zasznurowaną.