Komunikacja społeczna w swych różnych obliczach kształtuje naszą cywilizację i kulturę, oddziałując na kształt i zasięg uznawanych norm, wzorców zachowań, idei. Nowe jej formy i technologie kreują inne niż dotąd sposoby naszego postępowania – indywidualnego i zbiorowego. Wydaje się, że mają one większe znaczenie w budowaniu oblicza współczesnych społeczeństw, niż wola i dążenia ludzi, czyniąc nas niewolnikami informacji, technicznych środków jej przekazu oraz niezależnych od naszej woli źródeł informacji. Do takiego oblicza rzeczywistości pewnie większość z nas zdążyła się przyzwyczaić. Jednak czy zastanawiamy się nad tym na ile komunikacja, stan kompetencji komunikacyjnych, rola jaką komunikacja odgrywa albo może odgrywać w życiu społecznym, powiązane są z dążeniem do tego, by lepsza była jego jakość? By lepiej, bogaciej żyć? Co może łączyć komunikację z procesami rozwoju? Dlaczego rozwój miałby w jakikolwiek sposób wiązać się ze sposobami komunikowania się ludzi? Czy od rozmawiania, informowania, nauczania, przekonywania może przybywać bogactwa?