Nazizm, obozy, Holocaust kładą się potwornym cieniem na naszej cywilizacji. Jeśli po dwóch tysiącach lat wstrząśnięci jesteśmy śmiercią na krzyżu, to mam nadzieję, że nigdy nie zniknie pamięć dzieci umierających z głodu i chorób w obozach i na ulicach gett. Ani o żadnych niewinnych ofiarach II Wojny. Dlatego należy wciąż pisać powieści i kręcić filmy o tym największym szaleństwie w historii ludzkości. Choćby po to, aby zmuszać do milczenia ludzi, którzy gotowi są zakłamywać te zbrodnie, w imię swoich niebezpiecznych celów.