Pewnego poniedziałku na początku 1989 roku Alec Newald wyruszył samochodem w drogę z Rotorua do Auckland, którą przemierzał zwykle w ciągu trzech godzin. Kiedy dotarł do Auckland, czuł się mocno zmęczony i zagubiony. Jego dezorientacja wzrosła jeszcze bardziej, kiedy dowiedział się, że jest czwartek następnego tygodnia. W żaden sposób nie potrafił wytłumaczyć sobie, co się działo z nim w czasie brakujących dziesięciu dni.