Kochana, stara buda... - Zbigniew Bieniasz

Kochana, stara buda... - Zbigniew Bieniasz

W naszej klasie kilku kolegów wyróżniało się. Niektórzy mieli jakieś specjalne zdolności. Bardzo dobrym matematykiem był Jasiu Wolczko, Włodek Piotrowski był parodystą, Zdzisek Przybyło rysował doskonałe karykatury, Józek Wąsik próbował pisać wiersze lecz najwybitniejszy był jednak Karol Wojtyła.(Stanisław Żmuda)

data wydania
1986 (data przybliżona)
liczba stron
92
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja