W drodze na konspiracyjne lekcie zawiszacy, żeby mieć wolne ręce, chowali książki i zeszyty pod bluzę - czyli "za pazuchę". Najlepiej w sztywnych, tekturowych okładkach związanych sznurówkami. Były to tzw. knypy - czyli zawiszackie teczki. Dziś prezentujemy taką właśnie knypę, w której zamiast książek i zeszytów są spisane opowieści, a także gry i zadania dotyczące wojennej działalności zawiszaków. Hej!