Na szczęście to był tylko sen! – niejednokrotnie budzimy się z taką właśnie myślą, czując jeszcze kołatanie serca i drżenie mięśni po przeżyciach jakie zgotowało nam marzenie senne. Ale czy na pewno słowo „tylko” ma tu jakąkolwiek rację bytu? Czy o tak tajemniczym i złożonym stanie naszego umysłu i ciała możemy rzec w tak lekceważący sposób? Z pewnością byłoby to znacznym nietaktem i umniejszeniem jego wartości. Zauważmy, że sen jest odzwierciedleniem nas samych a nasze sny stanowią odbicie tego, co jest dla nas istotne i ważne i zarazem prawdziwe. Właśnie dlatego aby przyjrzeć się bliżej zagadnieniom dotyczących teorii snów zwłaszcza różnic teorii stworzonej przez Zygmunta Freuda i Gustawa Junga polecam pracę napisaną przez Wojciecha Filabera pt. „Kluczowe różnice pomiędzy teorią snów Zygmunta Freuda i Carla G. Junga”.