Pierwsza próba całościowego omówienia twórczości zmarłego w 1996 r. reżysera. Piszą o nim naukowcy, krytycy i artyści, m.in. Tadeusz Lubelski, Jerzy Stuhr, Jacek Petrycki, Irene Jacob, Krzysztof Piesiewicz. Ci, którzy pracowali z nim na co dzień wspominają: "Krzysztof podczas zdjęć, żeby być bliżej aktorów, przyjmował często najniezwyklejsze pozycje - mówi Irene Jacob - kucał pod kamerą albo wciskał się gdzieś między mikrofon a szyny wózka". Sam Kieślowski ujął to kiedyś tak: "Chodzę podczas zdjęć, klękam, ale nigdy nie siadam. Jak siadasz, stajesz się widzem".