To książka ważna, poszerzająca wiedzę o kulturze w której żyjemy. Autorzy tropią w niej ślady dotychczasowej refleksji nad kiczem, ale starają się też sformułować przesłanki nowej estetyki, której potrzebę odnalezienia- wykreowania (wobec i w opozycji do wszechobecnej kategorii „śliczności”) postuluje chociażby Wolfgang Welsch w wydanej u nas niedawno Estetyce poza estetyką. Książka wyraźnie pokazuje, jak szerokie spectrum ustanawia dzisiaj kicz, do jak wielu pól działalności człowieka może on być odniesiony. Od sztuki w przestrzeni publicznej po wystrój własnego ogródka, od religijnych czy narodowych idei po ludyczną zabawę kampem, od generalnej refleksji nad otaczająca nas rzeczywistością oraz naszych z nia (i w jej obrębie) relacji po ... białe kozaczki i tipsy..