Każdy pisze życiem własną historię. Niekiedy jest ona długa. Bywa jednak, że bogactwo stawania się człowiekiem, kształtowanie radości oraz trosk istnienia zawiera się w niedługim czasie, przerwanym, niedokończonym. Wówczas ci, którzy wspominają, tym większe znaczenie przywiązują do każdej łzy i każdego uśmiechu. Zwyczajne zdarzenia zdają się drobinkami cudu istnienia. Co dopiero te niezwykłe... I życie, kruche, wątłe, okazuje się tak mocne jak śmierć, która chciała je pokonać. I pamięć tych, którzy zostali, wbrew wszystkiemu walczy ze śmiercią.