Na książkę zatytułowaną Kartki z dziennika Rajmunda Krantza składa się mikropowieść oraz dwa dłuższe opowiadania. O ile mikropowieść i pierwsze z opowiadań są utworami penetrującymi świat ludzi samotnych i ze schizofreniczną osobowością, o tyle drugie opowiadanie jest rodzajem utopii o charakterze moralnym, która dzieje się w nie tak odległej przyszłości. Można się spodziewać, że takie właśnie zestawienie utworów, których tematyka zdaje się być dość odległa, czytelnikowi otwartemu na różne gatunki może dostarczyć kwantum rozrywki.