Album ukazuje atmosferę Karpat ciągnących się od Bieszczadów aż po Czarnohorę, a może i dalej. Karpaty widziane przez pryzmat wędrowca włóczącego się po górach i dolinach, wędrowca który poszukiwał magicznej krainy jakże szeroko opisywanej w literaturze okresu międzywojennego. Krainy, do której jedzie się tylko raz, a później się jedynie nieustannie powraca.