Ktoś kiedyś powiedział, że różnica między kobietą a mężczyzną jest taka, że mężczyzna w domu myśli o pracy, a kobieta w pracy myśli o domu. Ani to śmieszne, ani prawdziwe - autor tego przewrotnego sloganu z pewnością był mężczyzną! Prawdziwa kobieta w pracy myśli bowiem o tym, jak wykonywać swoje obowiązki jeszcze lepiej, skuteczniej i w idealnej harmonii ze współpracownikami. Niestety, to, że pracownica sumiennie wykonuje powierzone jej zadania, przez męskie otoczenie bywa odbierane jako zgoda na obciążanie jej kolejnymi obowiązkami. Zaś damskie dążenie do pracy zespołowej traktuje się często jak słabość.