Wybór szkiców prozą - "prób nazwania, prób zrozumienia" - zamieszczanych na łamach "W drodze" od połowy lat 80. Ich autor - poeta, etnograf z wykształcenia, redaktor miesięcznika i serii poetyckiej "W drodze" - łączy w nich namysł nad współczesną, duchową zwłaszcza, kondycją człowieka z osobistą wędrówką "śladami Bożych stóp". Mamy tu obok refleksji "papieskich" (Lilia, czyli "horyzont absolutny" i in.) próby opisania tragedii w Rwandzie (Caterva), Jugosławii (Iliria), Hebronie (Pod dębami Mamre), ale i sprawy polskie (Cisza i ciemność, Spis ludności w Betlejem). Mamy też Mertona, Bramachariego, brata Rogera... mamy Asyż i Taize, ale i polskie ścieżki. Mamy w tym wszystkim Chrystusa. Kaligrafia śniegu i skały to wołanie do i o Boga: śniegu człowieczej kruchości do skały Bożego Trwania.