Jedna z wcześniejszych powieści Struga (1908), której tematyka jest związana z osobistymi doświadczeniami Struga jako konspiratora odnosząc się jednocześnie do rewolucji 1905 roku. Skazaniec, który "umiłował bezpośredni, szybki czyn, proste, łatwe myśli i życie z dnia na dzień" uprzytamnia sobie, jak jałowo żył, jak jest bezradny wobec natrętnych myśli, nie mając wystarczającego przygotowania do refleksji nad sensem życia i nadchodzącej śmierci. Są to jednak rozterki inteligenta, pięknoducha, tymczasem w sąsiedniej celi jego towarzysz, prosty chłop Kuczma zastanawia się, jaką wartość miało jego życie poświęcone na walkę przeciw "monopolom" czyli składom wódczanym, niszczonym przez bojówki podczas rewolucji...